Nissan Pathfinder dla polskiej Policji – Do zadań w terenie
W ośmiu polskich miastach pojawi się w służbie 88 policyjnych Nissanów Pathfinder. Samochody są wyposażone w średnio dynamiczne jak na radiowozy silniki diesla, ale biada temu, kto zechce uciekać im w terenie. Tam nowe auta poradzą sobie doskonale.
Tegoroczny zakup Nissanów nie jest dla japońskiej marki pierwszym zamówieniem od polskiej Policji. W 2006 roku kilkanaście egzemplarzy wyjechało z naszymi funkcjonariuszami do Kosowa, by pomagać siłom międzynarodowym w utrzymaniu pokoju. Jak widać samochody zyskały uznanie i postanowiono ponowić współpracę z marką Nissan. Nowy kontrakt jest finalizacją przetargu na samochody terenowe dla polskich stróżów prawa. Pathfindery są wyposażone w 2,5-litrowe, 174-konne silniki diesla.
Nissany z ramową konstrukcją podwozia, dołączanym napędem przedniej osi i reduktorem, wydają się być wystarczająco trwałym środkiem lokomocji dla służb mundurowych. Auta pomalowano na obowiązujący obecnie w barwach radiowozów europejskich, srebrny kolor.
Samochody odpowiednio zmodyfikowano, dla potrzeb policji. Z zewnątrz zamontowano dodatkowe oświetlenie, wyciągarki i osłony reflektorów. W środku znalazło się cyfrowe radio, system komunikacji zewnętrznej z głośnikami, bezpieczne pojemniki na broń oraz przegrody przestrzeni bagażowej.
Auta terenowe marki Nissan wybierane są dla służb mundurowych nie tylko w Polsce. Korzystają z nich chętnie również Węgrzy (niedawno zamówili ponad 300 sztuk) i Anglicy. Życzymy naszym funkcjonariuszom bezawaryjnej i przyjemnej eksploatacji nowych radiowozów. Jednocześnie mamy cichą nadzieję, że zakup terenowych samochodów nie oznacza przygotowań polskiej Policji do coraz gorszego stanu naszych dróg…




